Trenerka, sędzia i komentatorka w jednej osobie

Trenerka, sędzia i komentatorka w jednej osobie details

Kaja kneels beside a chestnut horse in a leaf-covered woodland, wearing a black wide-brim hat, pink shirt, black trousers and a red sash while holding the lead rope. The horse is draped in a red blanket covered with colorful rosettes, with rows of medals

Kája @me_and_newboy_kht

to młoda kobieta i wspaniała trenerka, sędzia oraz komentatorka. Ma przyjemny głos, a na zawodach dzieci ją uwielbiają. W domu, w stajni, ma swojego prawdziwego konia Newboya, a do treningów Hobby Horsingu ma Ellinkę i klacz Dark. Do Hobby Horsingu trafiła dopiero w dorosłym wieku, a nas ciekawiło, jaka była jej droga.

Kobieta w czarnym kowbojskim kapeluszu, koszuli w kratę, dżinsach i butach jeździeckich spokojnie siedzi na srokatym koniu na zewnętrznym placu, na czapraku numer startowy 32, obok częściowo widoczne inne konie. Zrelaksowana, pewna siebie scena odzwierciedla jej jeździeckie doświadczenie z prawdziwymi końmi, powiązane z pracą w Hobby Horsingu.

Jak wygląda Twój koński świat?

Do koni ciągnęło mnie od dzieciństwa, ale nie mogłam do nich chodzić. Pamiętam, jak z młodszą siostrą bawiłyśmy się w konie: prowadziłyśmy się nawzajem, skakałyśmy przez kanapy i tak dalej. Ostatecznie westernem zajęłam się dopiero w wieku 18 lat. Zaczęłam w klubie, gdzie zachwyciłam się naturalną komunikacją z koniem i zaczęłam startować w jeździectwie westernowym. Później kupiłam swojego pierwszego konia, klacz rasy Appaloosa o imieniu Ellie, która stała się wzorem dla mojego Hobby Horse Ellie. Obecnie od niedawna mam haflingera Newboya i zobaczymy, dokąd zaprowadzą nas nasze drogi.

Kája jedzie z brązowym Hobby Horse z czarną grzywą i fioletowym ogłowiem wzdłuż białego zewnętrznego ogrodzenia, w okularach, ciemnoszarym swetrze, czarnych legginsach i z małą plakietką z imieniem, a rude włosy powiewają jej na wietrze. Rozmyte ławki i budynki w tle nadają scenie energiczny, skupiony charakter Hobby Horsingu.

Moje pierwsze spotkanie z Hobby Horsingiem

Moje pierwsze spotkanie było właściwie zupełnie przypadkowe. Już drugi rok pomagam przy Seesee Cup, a Dráža wie, że może się do mnie zwrócić z czymkolwiek. I tak przyszła z zawodami Hobby Horse na Wielkiej Nocnej Nagrodzie farmy Ptýrov. To był pierwszy raz, kiedy zetknęłam się z Hobby Horsingiem. Potem zaczęły się zawody klubu Hobby Horsingu z Mladej Boleslavi, następnie krajowego stowarzyszenia, a ja siedziałam już w tym po uszy. Całkowicie zakochałam się w Hobby Horsingu.

Uśmiechnięta młoda kobieta w szarej bluzie, czarnej pikowanej kamizelce, legginsach i białych sneakersach kłusuje przez halę sportową z brązowym Hobby Horse, za nią zgromadzeni kolejni jeźdźcy i widzowie. Gwarna sala i swobodne uśmiechy nadają scenie charakter przyjaznej imprezy Hobby Horsingowej.

Trenerka, sędzia, komentatorka? Co wolisz?

Każda rola ma coś w sobie, wszystkie sprawiają mi radość. Muszę przyznać, że bardzo lubię obozy treningowe – zawsze ładują mnie pozytywną energią. Za to bycie sędzią bywa czasem bardzo wymagające. Mam bardzo surowe oko i czasem znajdzie się rodzic, który tę rolę, powiedzmy, mi uprzykrzy, ale to należy do każdej pracy. Na szczęście dobre przeżycia przeważają nad złymi i z większości zawodów wyjeżdżam w dobrym nastroju. A jeśli chodzi o komentowanie? To bardzo lubię. Mogę przy tym robić mnóstwo innych rzeczy, na przykład rozmawiać z zawodnikami czy rodzicami, a czasem udzielić jakiejś rady.

Dwie kobiety w czarnych kowbojskich kapeluszach stoją w skąpanym w słońcu lesie i całują kasztanka z obu stron – jedna w różowym, druga w białym topie – a derkę konia pokrywają kolorowe kokardy. Zdjęcie oddaje odświętną stronę Hobby Horsingu.

Paralele między prawdziwymi końmi a Hobby Horsingiem

Nad tym pytaniem chwilę się zastanawiałam i wynik moich przemyśleń nawet mnie rozbawił. Sporo ludzi uważa bowiem, że nawet jeździectwo nie jest sportem, i to samo mówi się o Hobby Horsingu. Ludzie często krytykują to, czego sami nie potrafią. 😁 Ale mówiąc poważnie: zarówno jeździectwo, jak i Hobby Horsing wymagają mnóstwa czasu i ciężkiej pracy, jeśli chce się coś osiągnąć. To godziny spędzone na treningach, żeby zrealizować swoje cele. Jedno i drugie wymaga wytrwałości, uporu i oczywiście entuzjazmu, którego na arenach widać naprawdę dużo.

Kobieta w szarej bluzie, szaliku i czarnej pikowanej kamizelce z naszywką Czeskiego Stowarzyszenia Hobby Horse trzyma w hali beżowego Hobby Horse z fioletowym ogłowiem, w tle rozmyci widzowie. Zbliżenie sprawia wrażenie skupionego i profesjonalnego, odzwierciedlając jej rolę w świecie Hobby Horsingu.

Dlaczego Hobby Horsing ma sens?

Życie jest piękne, jeśli wypełnimy je tym, co kochamy. Na wszystkich wydarzeniach widzę mnóstwo szczęśliwych twarzy. Widzę młodzież, która nie siedzi przed komputerem ani z telefonem w ręku, ale pełne zapału, uprawiające sport dziewczyny i chłopców. A jeśli coś potrafi oderwać dzisiejsze pokolenie od telefonów, to ma to wielki sens – tym większy, gdy robią to z ochotą i z miłości. Hobby Horsing to sport jak każdy inny.

Kobieta w czerwonej pikowanej kamizelce i czarnych legginsach idzie obok mężczyzny w czerni, który na zewnętrznym placu niesie szarego Hobby Horse z długą białą grzywą. Za białym ogrodzeniem stoją drewniane stoły piknikowe i przeszklony budynek – scena ma skupiony, treningowy charakter Hobby Horsingu.

Życzymy mnóstwa sukcesów i nieustającej pozytywnej energii.

Kájo, życzymy Ci, aby współpraca z Twoimi końmi nadal tak pięknie się układała ♡.

Poprzedni artykuł Mistrzostwa Czech w Hobby Horsingu 2024 Następny artykuł Pytania do KHT Anežki

Dodaj komentarz

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone przed publikacją.