Mistrzostwa Czech, 7 czerwca 2025 w Brnie
Nie minęło jeszcze sześć godzin od zakończenia zawodów, a my już siadamy do pisania tego bloga. Jesteśmy pełni wrażeń, emocji i przeżyć, o których nie chcemy zapomnieć. Mistrzostwa Czech co roku należą do największych wydarzeń sezonu, a dla każdego sportowca to wyjątkowy dzień.
To dzień, w którym najlepsi mają szansę zmierzyć się z najlepszymi, podsumować cały rok wysiłku i symbolicznie zamknąć kolejny sportowy sezon. Sezon, na który pilnie przygotowywali się przez długie miesiące – nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Za każdym występem stoją tysiące godzin treningów, planowania i wyrzeczeń.
A mistrzostwa to właśnie ta chwila, kiedy w jednym miejscu spotykają się wszyscy, którzy kochają ten sport – zawodnicy, trenerzy, rodzice, kibice, a także ci, którzy wspierają Hobby Horsing zza kulis. Powstaje niezwykle silna atmosfera, której nie da się opisać, można ją tylko przeżyć.
Nie tylko liczby
Z największymi zawodami sezonu przychodzą też imponujące liczby. W ciągu jednego – i naprawdę długiego – dnia 400 zawodników zaliczyło ponad 1750 startów. Rywalizacja odbywała się w dwóch halach sportowych połączonych przejściem, co pozwalało zawodnikom wygodnie przemieszczać się między poszczególnymi strefami zawodów.
Cały dzień zawodów rozgrywał się na sześciu przestronnych arenach. Do dyspozycji były także dwie rozprężalnie, gdzie zawodnicy mogli się porządnie rozgrzać i przygotować – oczywiście nie zabrakło wystarczającej liczby przeszkód treningowych dla wszystkich.
Na każdej arenie pracowało dwóch sędziów, którzy czuwali nad prawidłowym przebiegiem rywalizacji. Płynne wejście na start zapewniały osoby odpowiedzialne za wpuszczanie zawodników – ich zadaniem było organizowanie zawodników tak, aby każdy mógł wystartować jak najwygodniej i najbezpieczniej.
O bezbłędny przebieg całego dnia oraz wymagającą, szybką poranną odprawę przy rejestracji dbał zespół uśmiechniętych i pomocnych osób, gotowych pomóc w każdej chwili i w każdej sprawie. Również dzięki nim zawody przebiegały gładko i w przyjaznej atmosferze.
Program towarzyszący
Program towarzyszący przygotowano nie tylko dla publiczności, ale też dla zawodników w chwilach, gdy akurat nie startowali – a tegoroczny naprawdę robił wrażenie! Jedną z największych atrakcji było magiczne lustro do zdjęć ustawione bezpośrednio na płycie areny. Może nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale było oblegane przez cały dzień. Zawodnicy mogli na chwilę odłożyć nerwy na bok i po prostu dobrze się bawić. Efektem była masa wesołych filmików, które zostaną w ich telefonach jako miłe wspomnienia tego dnia.
Na parterze i na piętrze znajdowała się ponadto różnorodna strefa zakupów. Stoiska ze sprzętem do Hobby Horsingu i książkami oferowały naprawdę szeroki wybór. Świetną nowością była też możliwość zakupu na miejscu profesjonalnych zdjęć i pamiątek. Górna galeria momentami przypominała pracownię komputerową – zawodnicy z entuzjazmem przeglądali zdjęcia, dyskutowali o technice skoków i wybierali najlepsze ujęcia. To właśnie na zdjęciach często widać detale, których podczas treningu nikt nawet nie zauważa.
Popołudnie należało do gości specjalnych. Na piętrze zasiadły znane twarze ze świata Hobby Horsingu – influencerki, które przyszły przywitać się z fanami, rozdawać autografy, robić zdjęcia i zamienić kilka miłych słów. Dla wielu młodych zawodników był to wyjątkowy moment, który na pewno zapamiętają.
Prawie zapomnielibyśmy o loterii – do wygrania były naprawdę duże nagrody, na przykład Hobby Horse, przeszkody, odzież sportowa, bilety na wydarzenia i książki. Szczęśliwi zwycięzcy byli zachwyceni.
Trochę innymi oczami
Choć Hobby Horsing czasem spotyka się z niezrozumieniem, wspaniale jest widzieć, że młodych zawodników to nie zniechęca. Często wcale nie mają łatwo, a tym bardziej zasługują na podziw.
Ogromną rolę odgrywa też wsparcie rodziców, którzy są przy nich przez cały rok. Bez nich po prostu by się nie udało – zapewniają zaplecze, pomoc na zawodach, wspierają w przygotowaniach i są obok, gdy idzie dobrze, i wtedy, gdy się nie układa. Ich wsparcie, czy to emocjonalne, czy finansowe, widać tu wszędzie.
Niech każdy mówi, co chce – Hobby Horsing na tym poziomie już dawno nie jest tylko „zabawą”. To pełnoprawny sport, który wymaga pracowitości, dyscypliny i ogromnego zaangażowania.
Na tegorocznych mistrzostwach było to widać – wzruszeni rodzice, szczęśliwe dzieci, atmosfera pełna emocji. I właśnie to sprawia, że ten sport jest tak wyjątkowy.
Dyscypliny
Mistrzostwa rozgrywano w tradycyjnych głównych dyscyplinach – skoki przez przeszkody, ujeżdżenie, western, skok wzwyż i kros. Każda z dyscyplin była podzielona według kategorii wiekowych lub bardziej szczegółowych poziomów zaawansowania. Do głównych konkursów mogli zgłosić się wyłącznie nominowani zawodnicy, którzy w trakcie sezonu zajęli miejsce w co najmniej jednej z 26 rund kwalifikacyjnych.
Dla tych, którzy z różnych powodów nie mogli wziąć udziału w kwalifikacjach – na przykład ze względu na odległość, udział w zawodach zagranicznych czy po prostu chęć spróbowania swoich sił – otwarte były klasy OPEN. Te kategorie umożliwiły start szerszemu gronu uczestników i zwiększyły zarówno frekwencję zagraniczną, jak i krajową.
Zwycięzcy i nagrody
Każdy, kto bierze udział w Mistrzostwach Czech, marzy o zwycięstwie i chce zabrać z tych chwil piękne wspomnienia. Dlatego dla najlepszych przygotowane są najwspanialsze nagrody – w Hobby Horsingu to puchary, kokardy i medale. Co roku możemy wyczekiwać nowego designu, a tegoroczny był naprawdę zachwycający. Czeskie barwy zdobiły duże, eleganckie kokardy, które podkreślały uroczystą atmosferę.
Ci, którzy zwyciężyli w zawodach i zdobyli tytuł mistrza, otrzymali jako specjalną nagrodę także derkę z haftem „Mistrz Czech 2025” dla swojego Hobby Horse. W takim dodatku koniki Hobby Horse wyglądały naprawdę przepięknie.
Kluby
To było naprawdę wspaniałe – patrzeć, jak szybko Hobby Horsing rośnie i się rozwija. Od zeszłego roku przybyło mnóstwo nowych klubów i stowarzyszeń, co było wyraźnie widać na terenie zawodów. Sportowcy i ich trenerzy nosili kolorowe koszulki z nazwami poszczególnych klubów, tworząc żywą, barwną mozaikę. Cała hala wyglądała jak paleta malarza grająca wszystkimi kolorami.
Podczas ceremonii wręczenia nagród pięknie było widać, kto startuje w barwach którego klubu, a jednocześnie wzruszające było obserwowanie przyjaznych i wspierających relacji między zawodnikami z różnych klubów.
W ciągu dnia naliczyliśmy ich z pewnością około dwudziestu.
Tegoroczny sezon mistrzostw minął jak z bicza strzelił, a teraz nas wszystkich czeka zasłużony odpoczynek i ładowanie baterii. Sportowcy oczywiście nie odpuszczą i będą dalej pilnie trenować, a my będziemy wspierać Hobby Horsing, jak tylko się da.
Wielkie podziękowania za rozwój tego sportu należą się organizatorom Mistrzostw Czech i całemu zespołowi Czeskiego Stowarzyszenia Hobby Horsingu.





