Tak jak o inne rzeczy, których regularnie używasz, również o swojego Hobby Horse trzeba odpowiednio dbać. Zadbany konik przez długi czas będzie wyglądał jak nowy.
Grzywa z włóczki
Każda grzywa z włóczki z czasem zaczyna się strzępić na końcówkach. Można te końcówki co jakiś czas podcinać, ale naprawdę tylko odrobinę. Grzywa Hobby Horse niestety nie odrasta :-).
Aby grzywa się nie plątała, można ją od czasu do czasu rozczesać grzebieniem o dużych zębach, najlepiej drewnianym. Po rozczesaniu grzywa wygląda schludnie, a konik prezentuje się pięknie.
Nie zalecamy mocnego moczenia grzywy, a już na pewno nie mycia jej szamponem. Grzywa wyschnie, ale jej jakości już nie odzyskasz.
Grzywa pluszowa
Ten rodzaj grzywy również da się pielęgnować. Trzeba ją od czasu do czasu rozczesać. Najlepiej użyć szczotki takiego typu jak na zdjęciu. Nie wolno jej czesać zbyt często, żeby nie wyrywać włosia. Czeszemy tylko lekkimi pociągnięciami.
Jeśli grzywa mocno się pobrudzi, można ją umyć wodą i od razu delikatnie osuszyć, na przykład ręcznikiem, a potem zostawić do dokładnego wyschnięcia.
Częste mycie i używanie szamponów nie są zalecane. Przy takim traktowaniu grzywa by się sfilcowała.
Materiał Hobby Horse
Lekkie zabrudzenia możemy wyszczotkować. Używamy delikatnych pociągnięć i szczotki z miękkim włosiem, najlepiej naturalnym.
Duże zabrudzenia, np. plamy, musimy umyć ręcznie. Możemy użyć też delikatnego środka czyszczącego. UWAGA: wszystkie środki trzeba porządnie wypłukać, a potem zostawić konika do dokładnego wyschnięcia.
Nie zalecamy prania konika w pralce – korpus konika może przetrwać pranie, ale grzywa z pewnością na tym ucierpi. Rozpadnie się na pojedyncze nitki i nie uda Ci się jej odtworzyć. Kij, który jest w głowie konia, może uszkodzić bęben pralki, a za to mama naprawdę by Cię nie pochwaliła.
Nie zalecamy suszenia konika suszarką.
Co da się uratować
Grzywę da się wypruć i naszyć nową.
Wypełnienie korpusu konika można uzupełnić i uformować tak, żeby znów był w dobrej formie.
Jeśli gdzieś jest plama, której nie da się wyczyścić, możesz naszyć w tym miejscu łatkę albo łysinę.
Czego nie da się uratować
Nie da się naprawić uszkodzeń powstałych wskutek eksperymentowania z niewłaściwymi farbami naniesionymi na korpus konika.
Nie uratujesz go też, jeśli rozerwiesz konika o jakiś ostry przedmiot. Można go zszyć, ale szew już zawsze będzie widoczny.
Nie używaj na grzywie lakieru do włosów ani innych produktów do stylizacji. Skleisz grzywę i już nigdy jej nie rozczeszesz. Do tego przyklei się do niej mnóstwo brudu.
Kolejnym nieodwracalnym błędem byłoby obcięcie grzywy Hobby Horse na krzywo albo zupełnie na krótko.
Zalecenia
Obchodź się ze swoim Hobby Horse ostrożnie, aby uniknąć niepotrzebnych zabrudzeń.
Do transportu używaj pokrowca ochronnego albo plecaka.





